strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą interpretacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą interpretacja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 sierpnia 2015

Dzika droga

Hej, kochani ;)
Jak zauważyliście trudno mi utrzymać systematyczność na blogu, często coś staje się ważniejsze niż napisanie posta, ale w końcu mam czas, a co najważniejsze mam wenę do pisania. Przyznam się , ze brakowało mi tego. Może jest ona częściej ale rzadko ją pokazuje na blogu. Może boję się pisać tutaj coś więcej, niż tylko skromne opisy moich przemyśleń. Czasem mam ochotę napisać tutaj więcej ale niestety powstrzymuje się. Może dziś będzie więcej. Zawsze jest opcja usunięcia posta.

Mamy dzisiaj przedostatni weekend wakacji, korzystamy z nich jak najlepiej by wykorzystać każda wolna chwilę , która została.. ale dziś postawiłam na totalny chillout..lubię tak czasem poleniuchować.Zawsze niedziela kojarzy mi się z ostatnim dniem w którym mogę odpocząć od szkoły i zobaczyć jakiś ciekawy film. Tak było i tym razem. Przed chwila obejrzałam sobie film, według mnie jest dobry bo trzyma mnie aż do teraz,lubię filmy które dają nam dużo do myślenia. Ten jest jedynym z tych filmów, opowiada o kobiecie, która postanowiła wyruszyć w wędrówkę w samotności, musiała stawić czoła przeszkodą które napotkała na swojej drodze, musiała zmierzyć się ze swoimi wspomnieniami, odnaleźć sama siebie, kiedy jeszcze nie była zniszczona...Przebyła po prostu dziką drogę..

Idealnie w ten klimat wpasują się zdjęcia które wykonałam dosyć dawno, inspiracją było jedno ze znalezionych zdjęć w internecie. Pokazują one taką dzika dziewczynę, która być może przebyła dziką drogę. Interpretujcie na swój sposób. 
Zapraszam do oglądania :)


Fot. Ja
Modelka: Weronika.R
















piątek, 10 lipca 2015

Przyzwyczajenie nas przygniata

Dobry wieczór, kochani !
Mamy już za sobą tydzień wakacji, teraz mija kolejny,później następny. Może przez ten czas nie tylko odpocznijmy od szkoły, od pracy, od wielu innych rzeczy, ale też zróbmy coś dla siebie. Zmieńmy coś na lepsze.Wiem, że ciężko jest odciąć się od przyzwyczajenia, cokolwiek w swoim życiu zmienić. I co ja Wam będę tutaj mówić co macie robić ze swoim życiem. Każdy ma swoje i żyje tak jak chce. Ale czasem warto się nad tym wszystkim zastanowić, nad życiem i jego sensem. Pewna bliska mi osoba zdradziła mi mały sekret, zacytuje Wam go ;)

"Zdradzę ci Czemu się nie chce tego robić większości ludzi. Bo jest tak ze przyzwyczajenie nas przygniata a próba zmiany kojarzy nam się z czymś mało przyjemnym. Za to przyzwyczajenie jest bardzo wygodne a zazwyczaj NIE próbując się zmienić zmieniamy się na gorsze"
Jakoś szczególnie utkwiły mi te słowa w pamięci, mam nadzieje, że Wam też czasem się przypomną. Może uda nam się razem odnaleźć chęć do zmiany na lepsze, chęć do pokonania przyzwyczajenia, kto wie..
***
Poniżej parę zdjęć z ostatniej sesji zdjęciowejmiało wyjść letnio, przyjemnie i z klimatem. Mam nadzieję że tak wyszło. Mimo prostoty zdjęć, to jestem z nich zadowolona :) Za niedługo szykuje się kolejny post, z kolejna sesją, do zobaczenia ! ;)

Modelka: Weronika R.
Fot: ja 











środa, 1 lipca 2015

Jak odnaleźć w sobie pewność siebie?

Hej kochani,
wracam do Was podłużej nieobecności.Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie ale czasem w życiu tak bywa. Ciężko mi tutaj wrócić, w dodatku gdy nie mam dla Was do pokazania żadnej sesji zdjęciowej.Prawie przez dwa miesiące nie miałam aparatu w ręce. Są rzeczy ważne i ważniejsze, dlatego wpadłam na pomysł z postami tematycznymi,czyli moimi przemyśleniami. 



Jak odnaleźć w sobie pewność siebie? 

O to jest pytanie..Na początek mogę śmiało powiedzieć , że sama jej nie posiadam, ale dążę do tego by to zmienić. By być lepszą sama dla siebie.


Kim jest osoba pewna siebie?

Taka osoba zna swoje wady i zalety. Akceptuje je i dąży do tego by być lepszą osobą. Potrafi zauważyć swój błąd i starać się go naprawić np: "gdy znowu zdarzy mi się taka sytuacja zareaguję inaczej, moje zachowanie nie było do końca przemyślane".Osoba ta także wierzy w siebie i w swoje możliwości. Potrafi czerpać z życia co najlepsze, bo wie ,że tyle ile sobie wypracuje tyle będzie posiadać.


6 rad jak odnaleźć pewność siebie :

1. Zaakceptuj siebie, swoje wady i zalety.Rób wszystko tak by nad tymi złymi pracować, a te dobre wykorzystywać.Nie przejmuj się, każdy człowiek na świecie ma jakieś wady, nie jesteś sam. Nie przejmuj się swoimi kompleksami.

2.Uwierzyć w siebie i w swoje możliwości. Jeżeli chcesz czegoś to to osiągnij, co prawda nie od razu Rzym zbudowano,ale małymi kroczkami idź przed siebie.Pamiętaj , że masz jedno życie i to od Ciebie zależy jak je przeżyjesz.



3. Nie zakładaj z góry że coś Ci nie wyjdzie.Nie przejmuj się opinią innych ludzi. Żyjesz dla siebie nie dla innych. Nie patrz , że inni są lepsi. Jeżeli uwierzysz w siebie to możesz być lepsza/y od nich.

4. Nie poddawaj się, próbuj aż w końcu się uda. Otwórz się do ludzi, nie zrażaj się na otoczenie. Znajdź osobę która Cię będzie wspierać w walce samym sobą.



5.Złap dystans do siebie, jak dla mnie to najważniejsza rzecz,która buduje pewność siebie. Jeżeli coś Ci nie wyjdzie, nie przezywaj tego.Uśmiechnij się i pokaż ,że dasz radę następnym razem.

6.Nie patrz na innych, znajdź pasję w której czujesz się dobrze, nawet gdy jest ona mało oryginalna, staroświecka, niemodna to pokaż że jesteś w tym dobra/y. Nie rezygnuj z tego, tylko dlatego że innym się nie podoba. Najważniejsze że Tobie doda siły i chęci do życia. Da ci poczucie spełnienia i szczęścia, a to najważniejsze.


***
Przyznam się, że lubię takiego rodzaju posty, dodawaj one motywacji, czyż nie?


sobota, 21 marca 2015

Nie ma że się nie da

Ostatnio dosyć często myślę nad blogiem, sensem blogowania..Już nie raz myślałam, że to wszystko to falstart, pomyłka.Z czasem dotarło do mnie, że bez bloga nie dam rady. Po prostu nadzwyczajnie się w to wkręciłam.wiem , że chcę i muszę tutaj być Czasem chcieć to za mało,dlatego w dzisiejszym poście chcę Wam i sobie dać trochę motywacji.


Razem z wiosną i ja się odradzam, odradza się mój blog i moja pasja, która znalazłam się niestety na ostatnim miejscu.Na przeszkodzie znajduje się dużo ważniejszych spraw, czyli szkoła,zdrowie,obowiązki domowe (każdy z nas posiada ważniejsze "sprawy" jak i te mniej ważniejsze).Wszystko nagle z wiekiem mnie bardziej obarcza.W tym wszystkim postanowiłam sobie, że chociaż w weekendy, czy tez popołudniami zamiast przesiadywać na FB czy też przed TV wyjdę na przekór wszystkim, nie poddam się codzienności.Wiem, że muszę coś zmienić i chcę to zmienić.Może to moje postanowienie noworoczne,które dopiero teraz do mnie dotarło?


Podziwiam i podziwiam inne blogi i zastanawiam się ska w tych osobach tyle energii, chęci,motywacji.Wtedy myślę ja też tak chcę !



Jestem ciekawa jak to wygląda u Was, czy też macie chwile załamania,które trzeba jak najszybciej "wyleczyć"? Może razem z wiosną pora odrodzić nasze pasje? Przypomnij sobie kiedy ostatnio tańczyłaś/eś, rysowałeś/aś, robiłaś/eś zdjęcia, pozowałaś/eś...Dzięki pasji nasze życie staje się lepsze,nasze samopoczucie jest sto razy lepsze,mamy poczucie spełnienia,tryskamy radością ,szczęściem..Ah,chcę wrócić do czasów, gdy czułam że się spełniam. Mam nadzieje, że TY wrócisz do nich razem ze mną :)